Aktualności / Porady dietetyka

Świeże soki na mroźne dni

7. 02. 2012

 

 
Soki - czy oprócz słonecznego lata powinniśmy je pić także w mroźne, zimowe dni? O wszechstronnym zastosowaniu i działaniu świeżo wyciskanych soków opowiadają dla Was specjaliści z Poradni Dietetycznej "hälsa".
 
Zdrowy, pełnowartościowy sok jest dobry na każdą porę roku. Zwłaszcza ten samodzielnie wyciskany ze świeżych warzyw i owoców. Jeżeli gdzieś w domu stoi nieużywana sokowirówka, warto ją wyciągnąć i ponownie dać jej szanse zabłysnąć w naszej kuchni.Domowy wyrób soków to także okazja do poeksperymentowania. Można spróbować różnych niecodziennych zestawień, dodając do soków najróżniejsze przyprawy m.in.: sok z cytryny, sól, pieprz, cukier, cynamon, kardamon oraz zioła świeże i suszone. Jeżeli jednak nie drzemie w nas duch domowego eksperymentatora i odkrywcy warzywno-owocowych kombinacji, oddajmy się w ręce profesjonalistów z Salad Story. Szeroka gama najróżniejszych soków w Salad Story jest do Państwa dyspozycji.
 
Jedną z ciekawych kombinacji, proponowanych przez Salad Story, jest sok z buraków i jabłek. Złoty wiek buraków już przeminął, teraz w większości domów rzadko goszczą one na naszych stołach. A szkoda, ponieważ warzywa te są naprawdę zdrowe. Mają bardzo zasadowy odczyn, dzięki czemu zapobiegają zakwaszeniu organizmu, zawierają dużo kwasu foliowego, witaminy C i potasu. Substancja nadająca burakom ich intensywny kolor - betanina - ma działanie antybakteryjne, reguluje poziom cholesterolu i obniża ciśnienie tętnicze. Jabłka natomiast doskonale dopełniają buraki zarówno jeśli chodzi o smak, jak i wartości odżywcze. 
 
Bardzo smaczny a zarazem zdrowy jest także sok z marchwi i selera. Marchew zawiera beta-karoten - substancję będącą prekursorem witaminy A, a także silnym przeciwutleniaczem. Seler natomiast jest bardzo bogatym źródłem witamin C i K. Taki sok, tak samo jak buraczano-jabłkowy, zawiera bardzo dużo rozpuszczalnego błonnika, który ma zbawienny wpływ na pracę układu pokarmowego, obniża poziom cholesterolu oraz działa przeciwnowotworowo. 
 
Kiedy mówimy o sokach oczywiście nie możemy zapominać o wszelkiego typu kombinacjach owoców cytrusowych.  Sieć restauracji Salad Story również w tym zakresie stanęła na wysokości zadania, proponując swoim klientom sok grejpfrutowy, pomarańczowy czy też pomarańczowo-grejpfrutowy. Cytrusy, jak wiadomo, są doskonałym źródłem witaminy C oraz przeciwutleniaczy. Grejpfruty dodatkowo chronią przed infekcjami i najbardziej ze wszystkich owoców i warzyw obniżają poziom cholesterolu. Gama serwowanych soków w Salad Story jest bogatsza o jeszcze kilka kombinacji, które z pewnością was zaskoczą, zarówno ze względu na walory smakowe jak i zdrowotne.
Zapraszamy! 

Ryba na stół!

22. 12. 2011

 

Czy karp jest najlepszym wyborem na wigilijny stół? Jakie ryby są najzdrowsze? Jak je przygotować? Na te pytania, specjalnie dla Salad Story, odpowiada Aneta Łańcuchowska z Poradni Dietetycznej "hälsa".
 
W większości domów honorowe miejsce, wśród dwunastu potraw na wigilijnym stole, zajmuje ryba. Aby tradycji stało się zadość, najczęściej wybór pada na karpia, który oprócz niewątpliwych zalet,  posiada także walory niepożądane. Niestety, jest on dość kaloryczny, zawierając sporo tłuszczu.
Jeśli zależy nam na smukłej sylwetce wybierzmy jedną z chudych ryb, np. szczupaka, lina, sandacza, flądrę, solę lub mintaja. Ryby te polecane są dla osób na diecie, jednak także ci którzy ponad smukła sylwetkę stawiają walory smakowe, nie zawiodą się. Nie bagatelizując szerokiego wachlarza ryb dostępnych na polskim rynku, nie zapominajmy  również o  śledziu, łososiu, pstrągu czy makreli. Chociaż są to zdecydowanie bardziej tłuste gatunki ryb niż wcześniej wymienione, to odznaczają się  wysoką zawartością wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 oraz witaminy D. 
Ostatnio dużą popularnością na wigilijnym stole cieszy się w Polsce panga, a właściwie sum rekini - ryba importowana z Wietnamu i Tajlandii. Nie jest to polecany gatunek, ze względu na niską wartość odżywczą oraz niedostateczną kontrolę weterynaryjną w krajach, w których jest hodowana. Warto także zrezygnować z zakupu węgorza europejskiego, gdyż pomimo swoich niewątpliwych walorów smakowych, jest to gatunek zagrożony wyginięciem. Te dostępne na bazarach, jak i u przydrożnych sprzedawców, prawie na pewno zostały złowione przez kłusowników.
Pozostawiając kwestie dietetyczno-odżywcze na boku pamiętajmy, iż decydując się na kupno żywego karpia, wybierajmy sklep w którym ryby mają dostatecznie duży zbiornik wody,aby mogły się swobodnie poruszać i poprośmy o zabicie go na miejscu, przez osobę która ma w tym doświadczenie. Przenoszenie żywych karpi w reklamówkach, przetrzymywanie w wannie i zabijanie domowymi sposobami oznacza skazywanie ich na mękę, a mięso zwierząt które cierpiały przed śmiercią jest dużo gorsze w smaku. 
Do najlepszych metod przygotowywania ryb należą pieczenie w folii oraz grillowanie. Lepiej natomiast unikać ryb smażonych w panierce na głębokim oleju, ponieważ są bardzo kaloryczne i ciężkostrawne. Gotowe danie rybne warto skropić sokiem z cytryny, dzięki temu zwiększy się przyswajalność zawartego w nim żelaza.
 
(photo by the.upstylo na licencji CC)

Biuletyn